7. kolejka Ligi Mistrzów 2024/2025. Terminarz, kursy bukmacherskie i typy oraz transmisje live

Ziemowit Ochapski
·

Przeczytasz w 7 min

7. kolejka Ligi Mistrzów 2025

21 i 22 stycznia odbędą się mecze 7. kolejki Ligi Mistrzów 2024/2025. Jakie spotkania wówczas zaplanowano? Kogo legalni bukmacherzy online uważają za faworytów w poszczególnych starciach Champions League? Gdzie oglądać mecze zmagań o Puchar Europy?

7. kolejka Ligi Mistrzów 2024/2025. Terminarz meczów

W przedostatniej kolejce fazy ligowej Champions League 2024/2025 zaplanowano 18 spotkań. Po 9 meczów odbędzie się we wtorek 21 stycznia i w środę 22 stycznia.

21 stycznia (wtorek):

  • 18:45: AS Monaco – Aston Villa;
  • 18:45: Atalanta – Sturm Graz;
  • 21:00: Atletico Madryt – Bayer Leverkusen;
  • 21:00: SL Benfica – FC Barcelona;
  • 21:00: Crvena Zvezda – PSV Eindhoven;
  • 21:00: Liverpool – Lille;
  • 21:00: Club Brugge – Juventus;
  • 21:00: Slovan Bratysława – VfB Stuttgart;
  • 21:00: Bologna – Borussia Dortmund.

22 stycznia (środa):

  • 18:45: RB Lipsk – Sporting CP;
  • 18:45: Szachtar Donieck – Brest;
  • 21:00: Sparta Praga – Inter Mediolan;
  • 21:00: Feyenoord Rotterdam – Bayern Monachium;
  • 21:00: Arsenal – Dinamo Zagrzeb;
  • 21:00: AC Milan – Girona;
  • 21:00: Paris Saint-Germain – Manchester City;
  • 21:00: Real Madryt – Red Bull Salzburg;
  • 21:00: Celtic – Young Boys.

 

 

Tabela Ligi Mistrzów 2024/2025 po 6. kolejce


Przeczytaj również: Poznaj zasady nowej Ligi Mistrzów. Objaśniamy wielkie zmiany w Champions League


✅ Gdzie obstawiać Ligę Mistrzów? Typy bukmacherów na 7. kolejkę Champions League 2024/2025

Liga Mistrzów to najbardziej prestiżowe klubowe rozgrywki piłkarskie na Starym Kontynencie. Zmagania o Puchar Europy można obstawiać u wszystkich legalnych bukmacherów online w Polsce. Każdy z nich przygotował oferty powitalne dla nowych klientów. Zastanawiasz się, gdzie najlepiej obstawiać mecze? Sprawdź nasz ranking bukmacherów i zapoznaj się z opisami wszystkich sklasyfikowanych w nim operatorów. Jesteś początkującym typerem i oczekujesz gotowych rozwiązań? Skorzystaj z naszego narzędzia, które w 30 sekund pomaga wybrać buka na start.

 

 

AS Monaco – Aston Villa

Po obiecującym początku AS Monaco w ostatnich kolejkach przyhamowało i plasuje się na szesnastej lokacie w tabeli. Dlatego mecz z Aston Villą urasta do rangi kluczowego i Francuzi mają nadzieję na powrót do skutecznej gry. The Villains zajmują wysokie piąte miejsce, a niedawne zwycięstwo w Lipsku wyraźnie wzmocniło ich pewność siebie. Debiutująca w Lidze Mistrzów ekipa z Birmingham liczy na pozycję w czołowej ósemce i bezpośredni awans do 1/8 finału.

 

Atalanta – Sturm Graz

W Bergamo dojdzie do spotkania drużyn, które w poprzednim sezonie starły się w fazie grupowej Ligi Europy. Atalanta, znajdująca się aktualnie na trzynastym miejscu w tabeli, wierzy w przełamanie po niedawnej porażce z Realem Madryt. Sturm Graz ma na koncie zaledwie trzy punkty i plasuje się w dolnych rejonach stawki. W przerwie zimowej Austriacy pożegnali dwóch ważnych piłkarzy i dość późno wracają do rozgrywek krajowych, ale ich nowy trener potrafi tchnąć w zespół dodatkową energię.

 

Atletico Madryt – Bayer Leverkusen

Zajmujące jedenastą lokatę Atletico wygrało trzy ostatnie mecze Ligi Mistrzów. Drużyna Diego Simeone słynie z umiejętnego bronienia się i zabójczych kontrataków, co może być przydatne przeciwko Bayerowi. Ekipa z Leverkusen okupuje czwartą lokatę dzięki dobrej organizacji gry i jednej z najlepszych statystyk celnych podań w całej stawce. Ewentualne zwycięstwo w Madrycie pozwoliłoby niemieckiej drużynie wykonać olbrzymi krok w stronę 1/8 finału.

 

SL Benfica – FC Barcelona

Benfica oddała mnóstwo strzałów w poprzednim meczu z Bologną, lecz nie zdołała zdobyć gola, co skończyło się bezbramkowym remisem. Domowe starcie piętnastego zespołu w stawce z FC Barceloną, która jest wiceliderem rozgrywek i zdobyła najwięcej goli ze wszystkich drużyn, zapowiada się dla Portugalczyków wyjątkowo trudno. Katalończycy mają już zapewniony awans, lecz nie zamierzają rezygnować z walki o pierwszą lokatę i chcą całkowicie zmazać plamę po niedawnych wpadkach w lidze krajowej.

 

Crvena Zvezda – PSV Eindhoven

Crvena Zvezda wywalczyła pierwsze punkty w meczu ze Stuttgartem, ale zaraz potem przegrała z AC Milanem. Serbski zespół, plasujący się na trzydziestej pierwszej pozycji, nadal wierzy, że stać go na sprawienie kolejnej niespodzianki, szczególnie w starciu przed własną publicznością. PSV w ostatnim spotkaniu przegrało z Brestem i przerwało serię czterech meczów bez porażki. Holendrzy zamierzają jak najszybciej wrócić na zwycięskie tory, gdyż porażka w Belgradzie może mocno skomplikować ich plany związane z awansem do fazy pucharowej.

 

Liverpool – Lille

Liverpool prowadzi w tabeli i wygrał wszystkie sześć dotychczasowych spotkań, choć w ostatnim występie w Gironie można było zauważyć pewne momenty dekoncentracji. Zajmujące ósmą pozycję Lille prezentuje się rewelacyjnie – przegrało tylko raz, na inaugurację w Lizbonie. Francuzi pokonali już Real Madryt i Atletico, co jest wyraźnym sygnałem, że nie mają kompleksów przed starciem na Anfield.

 

Club Brugge – Juventus

W 1978 roku Brugia dzięki zwycięstwu nad Juve awansowała do finału Pucharu Europy. Dziś ta historia dodaje otuchy Belgom, którzy po ostatnim triumfie nad Sportingiem znaleźli się na dziewiętnastym miejscu i mają spore szanse na awans. Juventus, niepokonany w trzech kolejnych meczach, imponuje formą i odrobił część strat, między innymi dzięki zwycięstwu nad Manchesterem City. Włosi muszą się jednak wystrzegać nadmiernej pewności siebie, gdyż niespodzianki zdarzały się już w tym sezonie wielokrotnie.

 

Slovan Bratysława – VfB Stuttgart

Choć Slovan Bratysława nie ma już szans na fazę pucharową, trener gospodarzy zapowiada walkę o honor. W poprzednim meczu z Atletico Madryt Słowacy ambitnie atakowali, ale zabrakło skuteczności, co doprowadziło do ich szóstej porażki. Stuttgart po efektownej wygranej 5:1 z Young Boys podniósł się po wcześniejszych wpadkach i awansował na dwudzieste szóste miejsce. Niemiecki zespół wierzy, że przy wsparciu kibiców jest w stanie odwrócić losy rywalizacji w końcówce fazy ligowej.

 

Bologna – Borussia Dortmund

Znajdująca się na trzydziestej trzeciej lokacie Bologna teoretycznie wciąż jest w grze o fazę pucharową, ale musi w końcu wygrać mecz. Drużyna z Emilii-Romanii poprawiła organizację gry i pokazała zaangażowanie w bezbramkowym boju z Benficą, co daje nadzieję na niespodziankę. Z kolei plasujące się tuż za czołową ósemką BVB chciałoby wrócić do wygrywania po porażce z FC Barceloną, ale musi unikać błędów w obronie, jakie przytrafiały się w starciu z Dumą Katalonii.

 

RB Lipsk – Sporting CP

Lipsk nie ma już szans na grę w fazie pucharowej, ale w każdym meczu walczy o honor i chce wreszcie sprawić radość swoim kibicom. Sporting z dziesięcioma punktami wciąż jest w strefie premiowanej awansem, choć dwie ostatnie porażki ostudziły nastroje w Lizbonie. Wyjazdowe zwycięstwo z ekipą z Saksonii z pewnością przywróciłoby Portugalczyków na właściwe tory przed decydującym spotkaniem z Bologną.

 

Szachtar Donieck – Brest

Szachtar uzbierał do tej pory 4 punkty i musi gonić rywali, by marzyć o awansie. W zespole podkreślana jest potrzeba zachowania spokoju i wykorzystywania sytuacji bramkowych. Dla zajmującego siódmą lokatę Brestu, jednej z rewelacji sezonu, to kolejny sprawdzian w walce o historyczny awans. Francuzi mogą zrobić wielki krok naprzód, jeśli pokonają Ukraińców.

 

Sparta Praga – Inter Mediolan

Sparta zaczęła rozgrywki od wygranej z Salzburgiem i remisu ze Stuttgartem, ale później zaliczyła serię czterech porażek, w których jej defensywa pozwalała rywalom na zbyt wiele. Mimo to czeski zespół wciąż wierzy, że w starciu z Interem da się wywalczyć pierwsze punkty od października. Nerazzurri do niedawna byli niepokonani i zachowywali czyste konto, lecz porażka z Bayerem Leverkusen wyhamowała ich świetną passę. Mediolańczycy wierzą jednak, że to tylko wypadek przy pracy, i że pozostaną w grze o czołową ósemkę.

 

Feyenoord Rotterdam – Bayern Monachium

Feyenoord miewa efektowne mecze i zdobywa sporo bramek, ale potrzebuje więcej konsekwencji w obronie, gdyż oponenci zbyt często znajdują drogę do ich siatki. Bayern przyjeżdża do Rotterdamu w dobrych nastrojach po okazałym zwycięstwie 5:0 nad Szachtarem. Niemcy świetnie czują się w ofensywie, jednak muszą uważać na gospodarzy, którzy są groźni zwłaszcza wtedy, gdy skutecznie wykorzystują szybkość skrzydłowych.

 

Arsenal – Dinamo Zagrzeb

Arsenal uzbierał 13 punktów i stracił zaledwie dwa gole. Kanonierzy prezentują się stabilnie i skutecznie, co daje im aktualnie trzecie miejsce w tabeli. Dinamo po remisowym starciu z Celtikiem wciąż ma szanse na awans, jednak musi zapunktować na Emirates i liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w ostatniej kolejce.

 

AC Milan – Girona

AC Milan rozpoczął rozgrywki od dwóch porażek, ale odpowiedział serią czterech zwycięstw, co włączyło go do wyścigu o czołową ósemkę. Drużyna z San Siro pokazuje balans między atakiem a obroną, a jej najlepszym atutem jest zgranie i skuteczność. Girona jako debiutant przeżywa trudne chwile i zgromadziła tylko 3 punkty. Hiszpanie po dramatycznej przegranej z Liverpoolem nadal mają matematyczne szanse na awans, lecz muszą pokusić się o niespodziankę w Mediolanie i liczyć, że w ostatniej kolejce zdołają nadrobić straty.

 

PSG – Manchester City

Paryżanie i Obywatele mieli być w ścisłej czołówce tabeli, lecz jak dotąd rozczarowują. PSG wygrało tylko dwa mecze, a City pozostaje bez zwycięstwa od trzech kolejek. Obie drużyny mówią o konieczności poprawy gry, zwłaszcza w ofensywie, i wiedzą, że ewentualny triumf w tak prestiżowym spotkaniu może okazać się kluczowy w kontekście uzyskania przepustki do fazy pucharowej. Rywalizacja gigantów wciąż elektryzuje fanów, choć w tym sezonie obie ekipy grają poniżej oczekiwań.

 

Real Madryt – Red Bull Salzburg

Obrońcy trofeum wrócili na właściwe tory po wyjazdowym zwycięstwie nad Atalantą i nadal marzą o topowej ósemce, choć w tabeli wciąż są poza czołówką. Do końca fazy grupowej pozostały im mecze z Salzburgiem i Atletico. Ekipa z Austrii ma na koncie tylko jedno zwycięstwo i znajduje się w trudnej sytuacji, ale zamierza potraktować starcie z Królewskimi jako okazję do przełamania i uniknięcia szybkiego pożegnania z Ligą Mistrzów.

 

 

Celtic – Young Boys

Celtic, plasujący się na dwudziestej pierwszej pozycji, liczy się w walce o fazę pucharową Ligi Mistrzów i ma szansę dokonać tego po raz pierwszy od dwunastu lat. Zaledwie 1 punkt zdobyty w Zagrzebiu został przyjęty z mieszanymi uczuciami, lecz należy docenić zachowanie czystego konta. Young Boys nie zdobyli nawet punktu i zamykają stawkę, strzelając przy tym mało goli i tracąc ich bardzo dużo. Zespół z Berna musi zdecydowanie poprawić grę w defensywie, by uniknąć kolejnej wysokiej porażki.

 

7. kolejka Ligi Mistrzów 2024/2025. Kursy bukmacherskie*:

Mecz1X2Bukmacher
AS Monaco - Aston Villa2.123.603.20Fortuna
Atalanta - Sturm Graz1.196.7012.00BETFAN
Atletico Madryt - Bayer Leverkusen2.603.302.75Superbet
SL Benfica - FC Barcelona3.303.901.96Fuksiarz
Crvena Zvezda - PSV Eindhoven4.104.201.77LV BET
Liverpool - Lille1.305.808.60ETOTO
Club Brugge - Juventus3.333.452.18Betcris
Slovan Bratysława - VfB Stuttgart9.706.001.26GO+bet
Bologna - Borussia Dortmund3.673.711.97Betters
RB Lipsk - Sporting CP2.803.502.25Betclic
Szachtar Donieck - Brest2.463.252.65PZBuk
Sparta Praga - Inter Mediolan7.004.901.44TOTALbet
Feyenoord Rotterdam - Bayern Monachium6.205.001.42ETOTO
Arsenal - Dinamo Zagrzeb1.128.3018.50Fortuna
AC Milan - Girona1.434.506.60BETFAN
Paris Saint-Germain - Manchester City2.453.652.70Superbet
Real Madryt - Red Bull Salzburg1.0710.5023.00ComeOn
Celtic - Young Boys1.325.308.10Fuksiarz

*Stan kursów z dnia: 17.01.2025

 


Przeczytaj również: Rekordy Ligi Mistrzów. Sprawdź, do kogo należą najważniejsze liczby piłkarskich zmagań o Puchar Europy


Gdzie oglądać Ligę Mistrzów?

W sezonie 2024/2025 transmisje na żywo ze spotkań Ligi Mistrzów są dostępne na kanałach Canal+ Super Sport. Stream online dostarcza np. platforma Canal+ online. Wybrane środowe mecze można oglądać live za darmo w TVP, na stronie tvpsport.pl oraz w aplikacji TVP Sport.

 

Foto: depositphotos.com