„Mam popierd****y zespół”. Trener wybuchnął po meczu – wygranym!

Damian Bednarek
·

Przeczytasz w < 1 min

piłka nożna futbol

Umiejętność kontrolowania swoich emocji jest dosyć ważnym i potrzebnym życiowym zasobem. Szczególnie wtedy kiedy jest się na konferencji prasowej…

To co się wydarzyło wczoraj przy okazji meczów o 1/8 finału Puchar Polski, to niespodzianka za niespodzianką. Bo kto przypuszczał, że takie zespoły jak Bytovia II Bytów, czy Start Otwock tak wysoko zajdą? Pozytywnie zaskoczyło także Zagłębie Sosnowiec, które wygrało z faworyzowanym Górnikiem Zabrze.

Polecamy: Porównanie ofert bukmacherskich na piłkę nożną.

Po meczu odbyła się konferencja prasowa z udziałem trenerów obu drużyn. Ryszard Komornicki gromił swoich piłkarzy za porażkę. Szczególnie dlatego, że wykazali ambicji w tym spotkaniu. Natomiast całkowicie odmienny nastrój udzielał się trenerowi Zagłębia. Piotr Pierścionek, z powodu radości zapewne, tak powiedział:

Mam popier*****ą drużynę. Życzyłbym sobie, że tak samo poważnie podchodziła do spotkań, które obserwuje 200 osób.

O co chodziło trenerowi? Zapewne o te spotkania na szczeblu II ligi, gdzie jego podopieczni nie potrafią wygrać z Jarotą Jarocin. A w starciu z takim mocarzami polskiej piłki, jak Górnik, dają sobie doskonale radę.

Autor: sportfan.pl